To był typowy mecz Atletico z Barceloną. Zacięty, intensywny i pełen emocji. W hicie La Ligi jako pierwsi trafili gospodarze. Alex Baena kapitalnie wbiegł za linię obrony i w sytuacji sam na sam pokonał Garcię.
Atletico grało swoje. Agresywnie, z ogromnym poświęceniem i świetną organizacją w defensywie. Barcelona z kolei stworzyła znacznie więcej sytuacji, ale Jan Oblak kilkukrotnie ratował swoich kolegów. Atleti także miało swoje okazje, jednak brakowało jakości w finalizacji.
Gol na wagę trzech punktów padł po strzale Daniego Olmo, który chwilę później opuścił boisko z kontuzją. Barcelona strzeliła jeszcze gola na 3:1 w ostatniej akcji meczu i tym samym powiększyła przewagę nad Realem w tabeli ligowej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.