FC Barcelona zamierza złożyć odwołanie w sprawie czerwonej kartki jaką podczas meczu z Deportivo La Coruna zobaczył Javier Mascherano. Zdaniem władz klubu, wyrzucenie Argentyńczyka z boiska było bezpodstawne.
Przypomnijmy, że Mascherano musiał opuścić boisko na początku drugiej połowy, kiedy to zobaczył drugą żółtą kartkę za uderzenie łokciem w twarz Rikiego. Problem w tym, że o żadnym faulu nie było w tej sytuacji mowy, a piłkarz Deportivo sam nadział się na łokieć odwróconego rywala.
Barcelona jest zdania, że arbiter Paradas Romero, który prowadził sobotni mecz, popełnił błąd i zbyt pochopnie wyciągnął drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.