FC Barcelona, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen czy też Tottenham Hotspur. Wszystkie te ekipy już w grudniu stawią się w Poznaniu by rywalizować o zwycięstwo w turnieju Lech Cup. Impreza zostanie rozegrana w poznańskiej Arenie.
Jeśli jednak ktoś liczył na to, że będzie mógł zobaczyć w akcji Roberta Lewandowskiego, Leo Messiego czy Rafaela van der Vaarta, tego musimy nieco rozczarować. W turnieju uczestniczyć będą zespoły, w których składach występują chłopcy z rocznika 2000. Warto dodać, że poznańska impreza jest największym tego typu wydarzeniem w naszej części Europy.
– Cieszymy się, że na przyjazd do Poznania zdecydowała się ekipa z Dortmundu, gdzie w seniorskiej drużynie występuje do niedawna gwiazda, Robert Lewandowski. O sile tego klubu nie trzeba przekonywać, to przecież aktualny Mistrz Niemiec, który występuje w Lidze Mistrzów – powiedział Krzysztof Rutkowski, dyrektor turnieju.
– Co istotne Borussia to jeden z najmłodszych zespołów w Europie, a o jego grze decydują wychowankowie z Mario Gotze na czele. Tym samym w Poznaniu będziemy mogli oglądać zawodników, którzy już za parę lat będą mieli szansę stanowić o sile tak wielkiego zespołu jakim jest Borussia – zakończył.
Pełna lista uczestników tegorocznego Lech Cup:
Lech Poznań, Atletico Paranaense, Dinamo Zagrzeb, FC Barcelona, Hertha Berlin, Paris Saint Germain, Tottenham Hotspur, Sporting Lizbona, Borussia Dortmund
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.