Sześć spotkań i komplet punktów – FC Barcelona jest nie do zatrzymania. Kataloński zespół w sobotę późnym wieczorem wygrał na wyjeździe z Sevillą po fenomenalnej końcówce.
Przez długi czas nic nie wskazywało na to, że FC Barcelona może na terenie rywala sięgnąć po zwycięstwo. W 48. minucie gospodarze prowadzili już 2:0 po trafieniach Piotra Trochowskiego i Alvaro Negredo. Jednak to nie załamało przyjezdnych.
W 53. minucie kontaktowego gola strzelił Cesc Fabregas. FC Barcelona miała wyraźną przewagę, ale nie potrafiła jej przez długi czas wykorzystać. Sevilla była bardzo blisko zwycięstwa, lecz piłkarze tej drużyny nie zachowali odpowiedniej koncentracji do samego końca meczu. W 89. minucie wyrównał Fabregas po podaniu Messiego. Tutaj gospodarze mieli ogromne pretensje do arbitra, który wcześniej nie odgwizdał zagrania ręką jednego z graczy Barcy. Rozbita defensywa Sevilli zawiodła raz jeszcze, a bramkę na 3:2 dla gości zdobył Villa.
Po tak dramatycznym spotkaniu FC Barcelona ma na swoim koncie komplet punktów. Sevilla traci do lidera siedem „oczek”.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.