Kevin Gameiro przyznaje, że niedawno otrzymał bardzo konkretną ofertę z Barcelony. Francuz nie zamierzał jednak przenosić się do miasta Gaudiego.
Kevin Gameiro ma za sobą trzy udane sezony w Sevilli. Jak będzie się prezentował w Atletico?
Dziennikarze łączyli Gameiro z przenosinami na Camp Nou jeszcze zanim piłkarz trafił do Atletico Madryt. I faktycznie coś było na rzeczy. Napastnika jednak nieszczególnie kusiła opcja zostania czwartym napastnikiem Dumy Katalonii.
– W Barcelonie zbyt wiele minut bym nie rozegrał. Simeone natomiast powiedział mi, że szuka piłkarza takiego jak ja, który byłby w stanie dać coś od siebie i w ataku, i w obronie, a poza tym strzelać bramki – komentuje Gameiro.
Atletico za napastnika zapłaciło Sevilli 32 miliony euro. Pieniądze nie były jednak najważniejsze, przynajmniej dla niego samego. – W rzeczywistości bardziej prawdopodobne od przenosin do Barcelony było to, że zostanę w Sevilli. Wiedziałem, że gdybym tam poszedł, zostałbym czwartym napastnikiem. Ilość czasu spędzanego na boisku byłaby w tym przypadku o wiele mniejsza – dodaje zawodnik.
Reprezentant Francji na pierwszy ligowy mecz zaczeka do 21 sierpnia. Wówczas Atletico zmierzy się na własnym terenie z Deportivo Alaves.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.