Od kilkudziesięciu godzin informacją numer 1 na świecie jest kataklizm jaki dotknął wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. USA nawiedził ogromny huragan, a z ofiarami tego nieszczęścia łączył się prezydent FC Barcelony Sandro Rosell.
Sternik Blaugrany postanowił pokazać swoje wsparcie i solidarność w tymi wszystkimi, którzy ucierpieli w ataku Sandy. Z wstępnych doniesień wynika, że śmierć w tym zdarzeniu poniosło ponad 40 osób, a straty szacuje się na około 20 miliardów dolarów.
– Wysłanym nasze wsparcie, tym wszystkimi, którzy ucierpieli – napisał Rosell na Twitterze. – Nasze myśli są teraz z mieszkańcami Nowego Jorku, New Jersey i wszystkich miast, który zmagały się z żywiołem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.