Dobiegła
końca 11. kolejka ligi hiszpańskiej. W meczu zamykającym tę serię
gier FC Barcelona wygrała 2:1 na wyjeździe z Sevillą. Bohaterem
spotkania został Luis Suarez, który zdobył bramkę na wagę trzech
punktów dla drużyny gości.
Luis Suarez strzelił gola, który zapewnił Barcelonie wyjazdową wygraną nad Sevillą (foto: Ł. Skwiot)
Hitowe
spotkanie kończące 11. kolejkę La Liga od samego początku stało
na wysokim poziomie. Kibice zgromadzeni na trybunach Estadio Ramon
Sanchez Pizjuan nie musieli zbyt długo czekać na pierwszego gola. W
15. minucie widownia sprzyjająca Sevilli niemalże eksplodowała z
radości, kiedy Vitolo otworzył rezultat spotkania. Skrzydłowy
celnym strzałem sfinalizował świetny kontratak zespołu
gospodarzy. Asystę przy trafieniu na 1:0 dla Sevilli zaliczył Pablo
Sarabia.
Podopieczni
trenera Jorge Sampaoliego imponowali swoją postawą w trakcie
pierwszej połowy, jednak jeszcze przed końcem tej części meczu
stracili prowadzenie. W 43. minucie gry Barcelona wyprowadziła
błyskawiczną kontrę, Neymar efektownie wdarł się z piłką w
pole karne, po czym wycofał ją do niepilnowanego Lionela Messiego.
Kapitan Barcy nie zwykł marnować takich okazji i precyzyjnym
strzałem z linii szesnastego metra nie dał szans bramkarzowi Sergio
Rico na skuteczną interwencję.
Po
zmianie stron zarysowała się przewaga drużyny Luisa Enrique.
Barcelona narzuciła Sevilli swoje warunki gry, co przyniosło efekt
w postaci gola w 61. minucie zmagań. Leo Messi przytomnie podał do
ustawionego w polu karnym Luisa Suareza, ten spojrzał na ustawienie
bramkarza, po czym błyskawicznie oddał strzał. Płaskie uderzenie
urugwajskiego snajpera znalazło drogę do bramki gospodarzy, dzięki
czemu Katalończycy objęli prowadzenie 2:1.
Do
końcowego gwizdka sędziego rezultat meczu w stolicy Andaluzji nie
uległ już zmianie. FC Barcelona odniosła ważne wyjazdowe
zwycięstwo 2:1 nad Sevillą. Po 11 rozegranych kolejkach Blaugrana
zajmuje drugie miejsce w tabeli ligi hiszpańskiej, mając dwa punkty
straty do liderującego Realu Madryt. Sevilla jest obecnie na piątej
pozycji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.