Barcelona pokonuje Sevillę pomimo gry w osłabieniu!
Dla Dumy Katalonii to już trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu! Dzisiaj w pokonanym polu zostawili ekipę Sevilli.
Piłkarze trenera Hansiego Flicka pewnie pokonali rywali aż 4:1, ale po pierwszej połowie wydawało się, że Sevilla postawi poprzeczkę nieco wyżej.
Przed zmianą stron na tablicy wyników widniał remis 1:1. Na wyprowadzenie jako pierwsza wyszła Barcelona. Już w 7. minucie do bramki oponentów trafił Robert Lewandowski.
Koledzy Polaka nie zachowali jednak należytej koncentracji i zaledwie kilkadziesiąt sekund po golu naszego reprezentanta Vargas doprowadził do wyrównania.
W drugiej połowie Blaugrana od początku włączyła wyższy bieg. W 46. minucie cudowne dośrodkowanie Pedriego wykorzystał Fermin Lopez. Następnie wyśmienitym strzałem z dystansu na 3:1 podwyższył Raphinha.
Pewien niepokój w szeregach drużyny wicemistrzów Hiszpanii pojawiły się po czerwonej kartce dla Fermina Lopeza. Sevilla rzeczywiście zdołała dojść do kilku sytuacji, ale Wojciech Szczęsny radził sobie z ich próbami.
Brak skuteczności Sevillistas wykorzystali przyjezdni, a konkretnie Eric Garcia. Defensor gości ustalił wynik spotkania na 4:1.
Dla Barcelony to bardzo cenna victoria. Wywalczenie kompletu punktów pozwoliło im zbliżyć się do Realu Madryt oraz Atletico Madryt. Katalończycy tracą już tylko dwa oczka do liderujących Królewskich.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.