Barcelona rozbiła Malagę. Smutne pożegnanie Pellegriniego
FC Barcelona w wielkim stylu zakończyła sezon 2012-13. Podopieczni Tito Vilanovy nie dali na Camp Nou żadnych szans drużynie Malagi pewnie wygrywając 4:1.
Wynik meczu otworzył już w 2. minucie David Villa, który po podaniu Pedro dobił piłkę do pustej bramki. Architektem całej akcji był jednak Andres Iniesta, który wrzucił świetną piłkę w pole karne Malagi z głębi pola. Kapitalne podanie.
Gospodarze nie zamierzali zadowalać się skromnym prowadzenie i w 14. minucie podwyższyli na 2:0. Tym razem w roli głównej wystąpił Cesc Fabregas, który „zatańczył” z obrońcami Malagi i ładnym mierzonym strzałem posłał piłkę do siatki.
Minęło 120 sekund, a Barcelona prowadziła już trzema bramkami. Tym razem kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Montoya, czym nie dał najmniejszych szans na skuteczną interwencję bramkarzowi Malagi. Gol stadiony świata, jak mówi się o tego typu trafieniach.
W drugiej połowie na 4:0 podwyższył rozgrywający świetne zawody Iniesta, a gości było stać jedynie na honorowego gola autorstwa Moralesa.
Warto dodać, że sobotnie spotkanie było ostatnim dla Manuela Pellegriniego na ławce trenerskiej Malagi. Nie było to zbyt udane pożegnanie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.