FC Barcelona szuka nowego stopera. Sprowadzenie do klubu klasowego środkowego obrońcy to priorytet Ernesto Valverde na zimowe okno transferowe. Hiszpański dziennik „Sport” pokusił się o sporządzenie listy zawodników, którzy mają szansę, by w styczniu przenieść się na Camp Nou.
Ernesto Valverde chce sprowadzić do klubu klasowego stopera (fot. Reuters)
Szkoleniowiec Barcelony od początku sezonu rozgrywek regularnie stawia w obronie na duet Samuel Umtiti – Gerard Pique. O ile Francuz gra na swoim optymalnym poziomie, a do jego formy nie można mieć większy zastrzeżeń, to już Hiszpan jest daleki od najlepszej dyspozycji i coraz częściej musi się mierzyć krytyką z powodu słabych występów.
Valverde ma jeszcze w odwodzie takich zawodników jak Javier Mascherano i Thomas Vermaelen. Pierwszy ma już jednak swoje najlepsze sezony dawno za sobą i nie jest gwarancją pewności oraz solidności, tak jak to było przez lata. Z kolei drugi nie mieści się w planach trenera na przyszłość i będzie sobie mógł w zimie szukać nowego pracodawcy.
Nic więc dziwnego, że Barcelona zaczęła się rozglądać za nowym stoperem, kimś z absolutnie najwyższej półki. „Sport” uważa, że na liście życzeń katalońskiego klubu znajduje się kilku zawodników. Jednym z nich jest Yerry Mina, którego transfer z Palmeiras jest już uzgodniony, jednak dopiero na lato 2018 roku. Nieoficjalnie wiadomo, że na Camp Nou czynią starania, by sprowadzić go nieco wcześniej.
Oprócz Miny, w orbicie zainteresowania Barcelony mają się również znajdować Mouctar Diakhaby z Olympique Lyon, Kalidou Koulibaly z Napoli, a także Matthijs de Ligt z Ajaksu Amsterdam.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.