Barcelona myśli już nad kolejnymi wzmocnieniami. Na szczycie listy życzeń Katalończyków znajdują się Ander Herrera i Ilkay Gungogan.
Barcelona chciałaby wykupić Ilkaya Gundogana z Borussii Dortmund (foto: Łukasz Skwiot)
Przyjście któregoś z nich miałoby zrekompensować Luisowi Enrique brak Rafinhii, który przed miesiącem zerwał więzadła krzyżowe. Wcześniej z Camp Nou odszedł Xavi Hernandez, a wypadałoby również powoli zacząć myśleć o następcy dla 31-letniego Andresa Iniesty.
Jak podaje serwis „football-espana.net”, Katalończycy są mocno zainteresowani sprowadzeniem więcej niż jednego pomocnika. W grę wchodzą nazwiska Herrery i Gundogana, ale także Paula Pogby, Marco Verrattiego czy Larsa Bendera.
Gundogan był bliski przejścia do Barcy w zeszłym roku, ale sprawa skomplikowała się, gdy wyszły na jaw kłopoty piłkarza z kręgosłupem. Teraz za reprezentanta Niemiec z pewnością trzeba będzie zapłacić więcej.
24-latek rozgrywa bardzo dobry sezon. Aktualna wartość rynkowa 24-latka to według Transfermarkt około 20 mln euro. Grający dla Manchesteru United Ander Herrera wcale nie byłby tańszy. Na Pogbę z kolei trzeba by wyłożyć fortunę. Juventus odrzucał już oferty rzędu 80 mln.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.