Tito Vilanova nie pojawił się osobiście na konferencji prasowej po druzgocącej porażce swojej Barcelony w Monachium (0:4). Wysłał na nią swojego asystenta, Jordiego Rourę i to właśnie on musiał stawić czoło dziennikarzom po jednym z największych upokorzeń Blaugrany w ostatniej dekadzie.
– Bayern rozegrał wielki mecz i był od nas zdecydowanie lepszy. To świetny zespół, który ma w swoich szeregach wielu klasowych zawodników. W drugiej połowie bardzo szybko zdobył gola i to dość mocno wpłynęło na dalszy przebieg wydarzeń. W samej końcówce po prostu brakło nam sił – zaczął dyplomatycznie Roura, by po chwili przejść do zdecydowanego ataku.
– Nie chciałbym szukać tanich wymówek, ale prawda jest jednak taka, że praktycznie we wszystkich spotkaniach Ligi Mistrzów sędziowie gwizdali na naszą niekorzyść. Sporne sytuacje praktycznie zawsze były rozstrzygane na konto naszych rywali – dodał.
Komentarz Roury, to ewidentne odniesienie do pracy sędziego Viktora Kassai, który – tak przynajmniej twierdzi hiszpański dziennik „Marca” – nie powinien uznać trzech pierwszych goli dla Bayernu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.