Na pytanie, czy mecz z Valencią jest dla
Barcelony kluczowym spotkaniem w walce o tytuł mistrza Hiszpanii, Luis Enrique
odpowiedział że oczywiście, jednym z siedmiu kluczowych… Gdyby jednak zapytać
fanów Realu Madryt, które ze spotkań jakie ma do rozegrania Barcelona jest
najważniejsze z ich punktu widzenia, to z pewnością odpowiedzieliby, że właśnie
to, że dziś najmocniej liczą na stratę punktów przez lidera.
Czy Leo Messi poprowadzi Barcelonę do zwycięstwa w starciu z Valencią?
To, że mecz odbędzie się na Camp Nou wcale
nie przesądza sprawy na korzyść Barcy. Dwóch z czterech porażek w lidze Katalończycy
doznali przecież na własnym stadionie. A teraz są niezwykle zmęczeni po meczu z
PSG, co przyznał Luis Enrique. Wprawdzie korzystny wynik przywieziony z Paryża
zwalnia z chęci oszczędzania sił na rewanż, niemniej Valencia przecież cały
tydzień myślała tylko o meczu z Barcą. A dla niej też trzy punkty przywiezione
z Camp Nou będą (ewentualnie) arcyważne w walce o trzecie miejsce. Porażka przy
bardzo prawdopodobnych zwycięstwach Atletico i Sevilli postawi zaś ekipę Nuno w
trudnej sytuacji.
– Valencia w obronie jest szczelna, nie pozostawia
miejsca na rozegranie piłki na własnej połowie, zaś z przodu ma świetnych,
szybkich graczy. Dlatego czeka na mecz tyleż piękny, co trudny – powiedział wczoraj
Luis Enrique, który z pewnością dobrze pamięta w jak szczęśliwych okolicznościach
jego zespół wygrał jesienią na Estadio Mestalla.
A rok temu Valencia przecież Camp Nou
zdobyła. – Nie widzę powodu, by tego nie powtórzyć – mówi Alvaro Negredo. –
Barcelona ma także słabe punkty – podkreśla trener Nuno i zapowiada, że strachu
w grze jego podopiecznych na pewno nikt nie zauważy. Ponieważ wyzdrowieli Nicolas
Otamendi i Jose Luis Gaya, nic gościom humoru nie psuje…
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.