Środowy
szlagier Ligi Mistrzów dla Barcelony! W meczu drugiej kolejki fazy
grupowej Champions League Duma Katalonii przed własną publicznością
pokonała 2:1 Inter, choć do przerwy przegrywała.
Luis Suarez zdobył dwie bramki przeciwko Interowi. Przy drugiej asystował Leo Messi
Środowe
spotkanie rozgrywane na Camp Nou rozpoczęło się znakomicie dla
gości z Mediolanu. Już w trzeciej minucie Inter wyszedł na
prowadzenie dzięki trafieniu Lautaro Martineza. Argentyński
napastnik wykorzystał prostopadłe podanie od Alexisa Sancheza i
oddał celny strzał z pola karnego.
W
pierwszej połowie Inter był zdecydowanie lepszy od Barcelony.
Drużyna prowadzona przez trenera Antonio Conte stworzyła sobie
jeszcze kilka innych sytuacji i przy lepszej skuteczności,
prowadziłaby wyżej. Barcę ratował Marc-Andre ter Stegen –
niemiecki bramkarz fantastycznie interweniował po uderzeniu głową
Martineza.
Krótko
po przerwie gospodarze zdołali wyrównać stan rywalizacji. W 58.
minucie gry wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Arturo Vidal
podał do ustawionego na szesnastym metrze Luisa Suareza. Urugwajczyk
zaskoczył Samira Handanovicia efektownym strzałem z powietrza.
To
nie było ostatnie słowo Suareza tego wieczoru. Sześć minut przed
końcem regulaminowego czasu gry urugwajski snajper fantastycznym
przyjęciem zgubił obrońcę Interu, a następnie posłał piłkę
do bramki. W ten efektowny sposób 32-latek zapewnił Barcelonie
ważną wygraną. Asystę przy zwycięskim golu zaliczył Lionel Messi.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.