Barcelona wytypowała swój priorytet transferowy. To on ma być liderem nowego projektu i następcą Lewandowskiego
Przygoda Roberta Lewandowskiego w stolicy Katalonii nieuchronnie dobiega końca. Niezależnie od tego, czy Polak przedłuży kontrakt, czy też odejdzie latem, Barcelona określiła już, kogo widzi w roli nowej, największej gwiazdy drużyny. Przeszkodą w sięgnięciu po wymarzony cel transferowy może się jednak okazać sytuacja finansowa klubu.
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną wygasa 30 czerwca tego roku. Wciąż nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy kapitana reprezentacja Polski. Niewykluczone, że odejdzie do Stanów Zjednoczonych lub Arabii Saudyjskiej, ale nie brakuje też informacji, że ciągle ma szansę na pozostanie i nową umowę.
Niewyjaśniona przyszłość Polaka nie przeszkadza włodarzom Blaugrany w planowaniu sukcesji na środku ataku. Jak podaje dziennik „SPORT”, niekwestionowanym priorytetem transferowym władz katalońskiego klubu stał się Julian Alvarez z Atletico Madryt. Źródło podkreśla, że nie jest to zwykłe zainteresowanie, ale wręcz stanowcza decyzja strategiczna.
Julian Alvarez. (Fot. IMAGO/PressFocus)
Istnieje jednak pewien istotny warunek. Otóż najpierw Barca musi powrócić do stosowania zasady finansowej 1:1 (chodzi o to, by obracać wyłącznie własnymi środkami, bez pożyczek czy innych zobowiązań oraz nie wydawać więcej, niż się zarabia). Jeśli ta sztuka uda jej się w trakcie letniego okna transferowego, zrobi wszystko, co tylko będzie możliwe, by pozyskać Argentyńczyka.
„SPORT” precyzuje, że decyzja o skupieniu się na sprowadzeniu Alvareza wynika z absolutnego przekonania co do jego ofensywnej wszechstronności i zdolności odmienienia oraz wzmocnienia siły rażenia zespołu. Boiskowy profil 25-latka idealnie wpisuje się w filozofię, którą Duma Katalonii chce zaimplementować. I choć w klubowych biurach przewijają się nazwiska innych snajperów, bezsprzecznym numerem jeden pozostaje popularny „La Araña” (z hiszp. Pająk).
W trwającym sezonie Julian Alvarez rozegrał 27 meczów na wszystkich frontach. Zdobył w nich 11 bramek i zanotował 5 asyst. Jego kontrakt z Atletico obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 100 milionów euro. (JG)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.