W ostatnich dniach w mediach pojawiło się sporo informacji na temat zainteresowania Ivanem Rakiticiem ze strony Paris Saint-Germain. Jak się okazało, w Barcelonie dostrzegli zagrożenie związane z ruchami mistrza Francji i dlatego zamierzają zaoferować Chorwatowi podwyżkę pensji.
Ivan Rakitić ma otrzymać podwyżkę pensji (fot. Łukasz Skwiot)
„Kibice Barcy są oburzeni podchodami parysko-katarskich szejków i oczywiście życzą sobie, podobnie jak trener Ernesto Valverde, by Chorwat pozostał na Camp Nou. Tyle tylko, że zapewne w celu zatrzymania go trzeba będzie dać mu podwyżkę. A może powinni pomyśleć inaczej?” – pisał Orłowski.
Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, Barcelona wcale Rakiticia sprzedawać nie chce, jednak gdyby w Paryżu się uparli, to mogą ograć katalońskiego giganta. Wystarczy bowiem wyłożyć na stół 125 milionów euro, co pokryłoby klauzule odstępnego piłkarza (tu jednak przeszkodą mogą okazać się ograniczenia Finansowego Fair Play) i przekonać samego Chorwata (tu z kolei swoją rolę mogłaby zagrać pokaźna tygodniówka) do zmiany otoczenia.
„Marca” uważa, że na Camp Nou zamierzają działać i będą nakłaniać pomocnika do złożenia podpisu pod nowym, usprawnionym kontraktem. Rakitić mógłby liczyć na podwyżkę pensji i na ten moment wydaje się, że taki scenariusz jest jest najbardziej realny.
30-letni Ivan Rakitić trafił do Barcelony w 2014 roku z Sevilli. Na mocy aktualnie obowiązującego porozumienia jest on związany z klubem do końca czerwca 2021 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.