AC Milan na finiszu sezonu walczy o to, aby zakończyć rozgrywki w pierwszej czwórce. Dzisiaj rossoneri w bardzo trudnym spotkaniu zmierzyli się na wyjeździe z Fiorentiną.
Przed dzisiejszym meczem AC Milan zajmował szóste miejsce i do czwartej lokaty tracił cztery punkty. Na trzy kolejki przed końcem była to zatem duża strata i tylko zwycięstwa mogły przedłużyć nadzieje rossonerich na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie.
W pierwszym składzie Milanu znalazł się Krzysztof Piątek:
Od samego początku spotkania AC Milan miał przewagę optyczną. Rossoneri grali bardzo odważnie, co przełożyło się na wynik już w 35. minucie.
Wówczas Hakan Calhanoglu wykorzystał bardzo dobre podanie od Suso i wpisał się na listę strzelców. Bardzo blisko tej sytuacji był Piątek, który jednak zakończył pierwszą połowę bez gola. AC Milan prowadził 1:0 po 45 minutach gry.
Od początku drugiej odsłony to Fiorentina wyglądała lepiej. Gospodarze dążyli do wyrównania, a po dziesięciu minutach gry Kevin Mirallas zmarnował doskonałą okazję sam na sam z golkiperem rossonerich.
Mijały kolejne minuty drugiej połowy i to nadal AC Milan minimalnie prowadził. W 74. minucie murawę opuścił Piątek, który niestety w kolejnym meczu nie wpisał się na listę strzelców.