SSC Napoli musiało dzisiaj zrobić wszystko, aby zainkasować w stolicy Włoch komplet punktów. W innym wypadku druga pozycja niebezpiecznie oddaliłaby się od ekipy z Neapolu.
Dzisiejsze spotkanie Romy z Napoli miało ogromne znaczenie dla układu górnej części tabeli. AS Roma zajmowała pozycję wicelidera i nad trzecim Napoli miała pięć punktów przewagi.
Z perspektywy polskiego kibica było to także ważne spotkanie, gdyż w składzie obydwu drużyn znajdują się nasi rodacy. Jednak w wyjściowej jedenastce znalazło się miejsce tylko dla Wojciecha Szczęsnego z Romy. Arkadiusz Milik oraz Piotr Zieliński z SSC Napoli usiedli na ławce rezerwowych.
Determinację w szeregach SSC Napoli od pierwszych minut dało się zauważyć. Zespół z Neapolu za wszelką cenę chciał zdobyć bramkę i udało się zrealizować cel w 26. minucie. Po kapitalnym podaniu Marka Hamsika w sytuacji sam na sam znalazł się Dries Mertens. Zawodnik SSC Napoli sprytnie przerzucił piłkę nad Szczęsnym, który nie miał żadnych szans.
Kolejne trafienie oglądaliśmy zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy meczu. W 50. minucie ponownie na listę strzelców wpisał się Mertens, który tym razem wykorzystał podanie Lorenzo Insigne. Polski bramkarz Romy znowu był bez żadnych szans.
AS Roma zupełnie zawiodła na własnym terenie przegrywając prestiżowy mecz. Ostatecznie starcie zakończyło się zwycięstwem SSC Napli 2:1. Po tym spotkaniu różnica pomiędzy obydwoma drużynami wynosi już tylko dwa punkty.
Jeśli chodzi o Polaków, to w barwach Romy pełne 90 minut rozegrał Szczęsny. Milik oraz Zieliński pojawili się na murawie w końcówce spotkania.