Dobre informacje napływają z Włoch w kontekście kontuzji Bartłomieja Drągowskiego. Polski bramkarz wrócił do zdrowia i powrócił do treningów w klubie.
Bartłomiej Drągowski wraca do gry (fot. Reuters)
Bartłomiej Drągowski doznał kontuzji w niedawnym meczu ligowym przeciwko Milanowi. Polski bramkarz niefortunnie upadł na murawę i nie mógł kontynuować gry. Opuścił boisko i musiał poddać się szczegółowym badaniom. Zawodnik został odsunięty od zajęć.
Jak się okazuje, uraz 23-latka nie jest groźny i wystarczyło kilka dni, aby zniwelować problem. Bramkarz powrócił już do treningów drużynowych z pełnym obciążeniem i nie ma żadnych przeszkód, aby wystąpił w kolejnym meczu Serie A.
Gdyby wcześniej Drągowski był w pełni sił, najprawdopodobniej zasiliłby kadrę Polski i przyjechał na zgrupowanie w obliczu zarażenia Łukasza Skorupskiego. W miejsce doświadczonego bramkarza powołany został golkiper Cracovii, Karol Niemczycki.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.