Bartosz Kapustka z dużymi szansami na powołanie. „Jestem głodny gry”
Bartosz Kapustka miesiąc temu wrócił do reprezentacji Polski po ośmiu latach przerwy. Pomocnik Legii Warszawa ma bardzo duże szanse na kolejne powołanie. – Jestem głodny gry i chciałbym więcej momentów na Stadionie Narodowym – mówił po wczorajszym spotkaniu z Widzewem Łódź.
– Niezmiennie będę pracował na powołania, w czym z pewnością pomoże mi dobra gra Legii Warszawa. Chłopaki bardzo mnie wspierają, bym wchodził na coraz wyższy poziom. Cieszę się, że wszyscy idziemy do góry – mówił pomocnik po wczorajszym spotkaniu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.