Po sobotnim spotkaniu z Cardiff City Arsene Wenger został zapytany przez jednego z dziennikarzy, czy w jego klubie byłaby możliwa sytuacja, w której dochodzi do zmiany klubowych barw. Menedżer Arsenalu stanowczo wykluczył taką ewentualność.
Pytanie dziennikarza miało ścisły związek z sobotnim rywalem Kanonierów. To bowiem w Cardiff, po tym jak do klubu przyszedł Vincent Tan, doszło do bezprecedensowej zmiany barw klubowych. Niebieskie do tej pory domowe koszulki zespołu zostały zmienione na czerwone, a w herbie klubu znalazł się smok… także czerwony.
Taka decyzja nowego właściciela klubu spotkała się z ogromnym oburzeniem kibiców. Tan zdania jednak nie zmienił i Cardiff rozgrywa swoje domowe mecze w czerwonych trykotach.
Zdaniem Wengera, kibice Arsenalu mogą spać spokojnie, bo na Emirates Stadium do podobnych zmian nigdy nie dojdzie. – To jest niemożliwe – stwierdził. – Nie mam pojęcia co się dokładnie stało w Cardiff, ale nawet gdyby nam dawano sto milionów funtów, to do takiej zmiany nie dojdzie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.