Wielkimi krokami zbliża się szlagier ligi niemieckiej. Spotkanie Bayernu Monachium z Borussią Dortmund ekscytuje nie tylko kibiców w Niemczech.
Najbardziej popularnym niemieckim klubem jest Bayern i ta teza znajduje potwierdzenie w liczbach. Klub z Monachium ma na całym świecie prawie 3 tysiące oficjalnych fanklubów. Wyniki drużyny ze stolicy Bawarii uważnie obserwują kibice między innymi w Australii i Wenezueli. Jednak to nie jedyne egzotyczne kierunki ekspansji Bayernu. Oficjalne fankluby działają również w Gabonie, czy też stolicy Mongolii – Ułan Bator. Z kolei w Polsce działa grupa „Einfach die Besten”.
Pod tym względem Borussia pozostaje z tyłu. Drużyna Kuby Błaszczykowskiego, Roberta Lewandowskiego oraz Łukasza Piszczka ma na całym świecie ponad 500 fanklubów. Za dobre występy mistrza Niemiec kciuki mocno zaciskają między innymi kibice na Węgrzech oraz w Szkocji. W Polsce od niedawna działa „Fan Club Polnische Borussen”. Członków tej grupy mogliśmy zobaczyć między innymi na meczu towarzyskim Lecha Poznań z Borussią. Zobacz TUTAJ.
Jednak pod jednym względem „kibicowskim” Borussia jest lepsza od Bayernu. W obecnym sezonie na Signal Iduna Park w sumie w sześciu spotkaniach zasiadło ponad 481 tysięcy kibiców. Na stadionie Bayernu było razem 414 tysięcy widzów podsumowując wszystkie mecze. Jednak powód tej różnicy jest prosty. Obiekt Borussii może po prostu pomieścić więcej kibiców.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.