Jak
na razie nie ma mocnych na Bayern Monachium w sezonie 2018/19. W
sobotnim meczu czwartej kolejki Bundesligi zespół prowadzony przez
trenera Niko Kovaca zwyciężył 2:0 z Schalke Gelsenkirchen na
wyjeździe.
Robert Lewandowski zdobył trzecią bramkę w Bundeslidze w obecnym sezonie (foto: Ł. Skwiot)
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na obiekcie Veltins Arena rozpoczęło się po
myśli drużyny gości. Już w ósmej minucie Bawarczycy cieszyli się
z prowadzenia: Joshua Kimmich dośrodkował z rzutu rożnego w pole
karne, a James Rodriguez precyzyjnym uderzeniem głową zaskoczył
bramkarza Schalke.
Po
przerwie gospodarze nie byli w stanie odwrócić losów meczu. Za to
obrońcy mistrzowskiego tytułu potrafili powiększyć przewagę.
Zwycięstwo Bayernu przypieczętował w 64. minucie gry Robert
Lewandowski. Polski snajper wykorzystał rzut karny podyktowany za
faul Alessandro Schopfa na Jamesie Rodriguezie. Bramkarz Ralf
Fahrmann co prawda wyczuł intencje Lewandowskiego, jednak uderzenie Polaka
było na tyle mocne, że piłka znalazła się w siatce.
Lewandowski
przebywał na murawie do 79. minuty. Wówczas 30-latka zmienił
Sandro Wagner.
Po
czterech rozegranych meczach Bayern ma w dorobku komplet 12 punktów
i jest liderem tabeli ligi niemieckiej.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.