Bayern
Monachium po raz drugi z rzędu zgubił punkty w lidze niemieckiej. W
sobotnim spotkaniu siódmej kolejki Bundesligi drużyna prowadzona
przez Carlo Ancelottiego zremisowała 2:2 z Eintrachtem Frankfurt na
wyjeździe. Robert Lewandowski pojawił się na boisku dopiero
podczas drugiej połowy.
Thomas Mueller i jego koledzy z drużyny nie byli z siebie zadowoleni po końcowym gwizdku sędziego w meczu z Eintrachtem (foto: Ł. Skwiot)
Sobotnie
starcie na obiekcie Commerzbank-Arena we Frankfurcie rozpoczęło się
znakomicie dla gości. Już w dziesiątej minucie gry mistrzowie
Niemiec objęli prowadzenie: David Alaba podał ze skrzydła w pole
karne, a w szesnastce gospodarzy świetnie zachował się Arjen
Robben, który efektownie minął jednego z obrońców, po czym
posłał piłkę do bramki.
Eintracht
zdołał wyrównać stan meczu w końcówce pierwszej połowy. W 43.
minucie Manuela Neuera pokonał doświadczony węgierski pomocnik
Szabolcs Huszti.
Po
przerwie powtórzył się scenariusz z pierwszej części spotkania.
Początek należał do Bayernu, który w 62. minucie gry wyszedł na
prowadzenie 2:1 – strzał Matsa Hummelsa przypadkowo trafił do
ustawionego przed bramką Joshuy Kimmicha, zaś 21-letni pomocnik
Bawarczyków zachował czujność i z bliskiej odległości wpakował
piłkę do siatki.
Od
65. minucie gospodarze grali w dziesiątkę po drugiej żółtej
kartce dla Husztiego. To nie przeszkodziło im jednak w skutecznej
walce o remis w meczu z mistrzami Niemiec: na 12 minut przed końcowym
gwizdkiem sędziego Marco Fabian klatką piersiową skierował piłkę
do bramki po zagraniu od Timothy’ego Chandlera.
Carlo
Ancelotti po raz pierwszy w tym sezonie nie wystawił do gry w
wyjściowej jedenastce Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik
pojawił się na murawie stadionu we Frankfurcie dopiero w 67.
minucie, zmieniając Francuza Kingsleya Comana.
Pomimo straty punktów Bayern pozostał na pierwszej pozycji w tabeli Bundesligi. Nad wiceliderem FC Koeln drużyna ze stolicy Bawarii ma jednak zaledwie dwa punkty przewagi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.