W ostatnich dniach sporo mówiło się o tym, że Thiago Alcantara znajduje się na liście życzeń swojego byłego klubu – Barcelony. Bayern Monachium nie zamierza się pozbywać swojego kluczowego pomocnika, jednak dla pewności na Allianz Arenie uznali, że warto wycenić Hiszpana, i to tak, by nie było w jego sprawie żadnych wątpliwości.
Bayern postawił zaporową cenę za swojego pomocnika (fot. Łukasz Skwiot)
Dziennik „Sport” donosi, że Barcelona skontaktowała się z Bayernem w sprawie Thiago. Szefowie bawarskiego klubu uznali, że strata tak znakomitego piłkarza byłaby niedopuszczalna i postawili katalońskiej stronie dość zaporowe i raczej niemożliwe do spełniania warunki. Bayern oczekuje za 25-latka aż 90 milionów euro i kwota ta nie podlega żadnym negocjacjom.
Przypomnijmy, że Alcantara jest wychowankiem Barcelony i był na Camp Nou uważany na naturalnego następcę Xaviego. Dość niespodziewanie, w 2013 roku w klubie pozwolono na jego odejście do Bayernu, gdzie Hiszpan dojrzał i rozwinął się jako piłkarz.
W obecnym sezonie Thiago wystąpił na wszystkich frontach w 32 meczach w barwach zespołu z Monachium. W tym czasie udało mu się strzelić sześć goli i zapisać na swoim koncie siedem asyst.
„Sport” jest przekonany, że nie ma żadnych szans, by Barcelona mogła w lecie wyłożyć tak duże pieniądze jak 90 milionów euro za jednego piłkarza. Klub z Camp Nou potrzebuje bowiem wzmocnień na wielu pozycjach, a za taką kwotę można kupić 2-3 niezłych zawodników.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.