Drugie półfinałowe starcie pomiędzy Realem Madryt – Bayernem Monachium ponownie przyniosło sporo kontrowersji. Jeśli chodzi o pierwszy mecz, to tam sędzia mógł śmiało podyktować nawet trzy rzuty karne dla Bawarczyków i podobnie było w rewanżu, kiedy to ręką we własnym polu karnym zagrał Marcelo.
Marcelo nie miał wątpliwości – Bayern powinien otrzymać karnego (fot. Łukasz Skwiot)
Do spornej sytuacji doszło pod koniec pierwszej połowy, kiedy to w pole karne Realu Madryt dośrodkował Joshua Kimmich. Do zablokowania piłki ustawił się wspomniany Marcelo, który odbił ją ręką. Sędziowie przewinienie Brazylijczyka się nie dopatrzyli i „jedenastka” nie została odgwizdana.
Jak się okazało, sam zainteresowany przyznał po spotkaniu, że arbiter popełnił błąd i Bayernowi karny się w tej sytuacji należał. – Nie miałem żadnych wątpliwości, że zapytacie o tę sytuację – powiedział podczas rozmowy z dziennikarzami. – To prawda, piłka uderzyła mnie w rękę i to powinien być karny – dodał.
Marcelo nie miał jednak wątpliwości, że sędziowie mylili się w obie strony i podjęli także kilka błędnych decyzji na niekorzyść Realu. – Nie mogę powiedzieć, że piłka nie uderzyła mnie w rękę, bo byłbym wtedy zwykłym kłamcą. Fakt jest jednak taki, że sędzia mylił się także na naszą niekorzyść – zakończył.
Marcelo comments on handball:
Journalist: At one point it looks like the ball hits your hand.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.