Włodarze Bayernu Monachium pracują nad wzmocnieniami w nadchodzącym letnim okienku transferowym. Jedną z pozycji, gdzie może dojść do zmian, jest prawa obrona. Do drużyny mistrzów Niemiec może trafić triumfator tegorocznej Ligi Mistrzów z Manchesterem City.
Sytuacja na prawej stronie defensywy Bayernu nie jest zbyt dobra dla włodarzy mistrzów Niemiec. Benjaminowi Pavardowi wraz z końcem czerwca przyszłego roku kończy się umowa, której nie zamierza przedłużać, przez co może odejść już tego lata. Natomiast Noussair Mazraoui nie jest zbyt zadowolony ze swojej liczby minut w Bayernie w ostatnim sezonie i pojawiały się doniesienia o możliwym odejściu z klubu.
To sprawia, że mistrzowie Niemiec potrzebują nowego zawodnika do gry na tej pozycji. Według informacji podawanych przez dziennikarzy The Athletic jednym z piłkarzy, którzy latem mogą trafić do Bayernu jest Kyle Walker. 33-letni Anglik obecnie gra w Manchesterze City, gdzie pod koniec sezonu stracił miejsce w podstawowym składzie i nie zagrał w finale Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.
Celem Walkera ma być regularna gra w klubie w nowym sezonie, aby wywalczyć sobie miejsce w składzie reprezentacji Anglii na mistrzostwa Europy, które odbędą się w przyszłym roku w Niemczech. W dodatku Anglikowi wraz z końcem przyszłego roku kończy się umowa z City, przez co jak donosi The Athletic, kwota odstępnego za transfer 33-latka do Bayernu nie powinna stanowić problemu dla mistrzów Niemiec.
W minionym sezonie Walker wystąpił łącznie w trzydziestu dziewięciu meczach w barwach The Citizens we wszystkich rozgrywkach, w których zapisał na swoim koncie jedną asystę. Jego obecna wartość rynkowa według portalu Transfermarkt wynosi piętnaście milionów euro.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.