Bayern Monachium po dwóch kolejnych porażkach w Bundeslidze, w końcu się przełamał. Wygrana nie przyszła mistrzom Niemiec łatwo, jednak ostatecznie zdołali oni pokonać przed własną publicznością Werder Brema (5:2).
Bayern przyspieszył i Werder tego tempa nie wytrzymał
Spotkanie w Monachium rozpoczęło się od minuty ciszy ku pamięci zmarłego w piątek Tito Vilanovy. Był to ważny moment dla Josepa Guardioli, który miał okazję z nim współpracować przez lata w Barcelonie. Trener Bayernu żegnał więc nie tylko swojego asystenta, ale także przyjaciela.
Po chwili zadumy gra się rozpoczęła i już w 10. minucie padł pierwszy gol. Jego autorem, ku konsternacji miejscowych kibiców był Theodor Gebre Selassie. Odpowiedź gospodarzy była jednak bardzo szybka, a do wyrównania doprowadził Franck Ribery. Jeszcze przed przerwą kolejnego gola dla Werderu strzelił Aaron Hunt i na Allianz Arenie zapachniało niespodzianką.
Bayern po zmianie stron wziął się za odrabianie strat, wrzucając trzeci i czwarty bieg. To przyniosło efekt w postaci dwóch trafień Claudio Pizarro w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund i jednej bramki Bastiana Schweinsteigera. 4:2 i było już wiadomo, że trzy punkty zostaną w Monachium. W końcówce gol dorzucił także Arjen Robben, który wbił ostatni gwóźdź do trumny gości.
W meczowej osiemnastce ekipy z Bremy zabrakło miejsca dla Martina Kobylańskiego i Ludo Obraniaka, który jest podobno skonfliktowany ze swoim trenerem i jego dalsza kariera w Werderze stanęła pod znakiem zapytania.
Co działo się na innych boiskach? Swój mecz przegrał Eintracht Brunszwik. Beniaminek Bundesligi okazał się gorszy od Herthy Berlin (0:2) i stracił już szanse na wydostanie się ze strefy spadkowej. Jeśli swoje spotkanie podczas tej kolejki wygra Hamburger SV plasujący się na miejscu barażowym, to Eintracht zostanie zdegradowany.
Los beniaminka może podzielić Norymberga, która przegrała na wyjeździe z Mainz (0:2). W kadrze gości zabrakło oczywiście Mariusza Stępińskiego. Zagrał za to Eugen Polanski, a jego Hoffenheim zremisowało bezbramkowo przed własną publicznością z Eintrachtem Frankfurt.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.