Bayern Monachium postanowił zrezygnować ze starań o pomocnika Athletiku Bilbao Javiego Martineza. Dyrektor sportowy wicemistrzów Niemiec Matthias Sammer dał jasno do zrozumienia, że cena jaką Baskowie podyktowali za swojego gracza jest całkowicie oderwana od rzeczywistości.
Javi Martinez to jeden z najbardziej rozchwytywanych zawodników letniego okna transferowego. Chęć skorzystania z jego usług wyrażały takie firmy jak FC Barcelona, Manchester United, Manchester City i właśnie Bayern. Athletic Bilbao nie zamierza jednak pozbywać się swojego kluczowego piłkarza, a jeśli już, to za spore pieniądze. Baskowie oczekują za Martineza kwoty nie mniejszej niż 40 milionów euro.
Dla Bayernu, taka kwota jest zdecydowanie zbyt wysoka. – Na moment obecny mogę powiedzieć tyle, że rezygnujemy z Martineza – powiedział Sammer. – Cena podyktowana przez Athletic to czyste szaleństwo – dodał.
Bawarczycy są bardzo aktywni podczas tego lata. Na Allianz Arena zostali już sprowadzeni tacy piłkarze jak Dante, Tom Starke, Mario Mandzukić i Claudio Pizarro.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.