Bayern Monachium rozpoczął fazę grupową Ligi Mistrzów od pewnego zwycięstwa nad Benfiką Lizbona. Bawarczycy wygrali w Portugalii 2:0, a jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski.
Mistrzowie Niemiec mają jasny cel w tym sezonie – wygrać w końcu coś więcej niż tylko na arenie krajowej. Wszyscy wiedzą, o co dokładnie chodzi – triumf w Lidze Mistrzów.
Początek spotkania w wykonaniu Bawarczyków nie był jednak dobry. To Portugalczycy narzucili swój styl gry, atakowali wysokim pressingiem i próbowali wyprowadzić zabójczy cios.
Bayern jednak jest na tyle doświadczoną drużyną, że spokojnie przeczekał napór gospodarzy i sam wyprowadził kontrę. Z lewej strony dograł DavidAlaba, który odnalazł w polu karnym RobertaLewandowskiego, ten z wielkim spokojem przełożył jednego z rywali i spokojnym strzałem posłał piłkę do siatki.
Trzy minuty później powinno być już 0:2. Świetnym podaniem został obsłużony ArjenRobben, który wyszedł sam na sam z golkiperem gospodarzy, ale Holender przegrał ten pojedynek i został nabity przez bramkarza Benfiki.
Benfica stworzyła zagrożenie w 28. minucie. Na strzał zdecydował się Salvio, ale ManuelNeuer sparował piłkę na rzut rożny. Z drugiej strony OdisseasVlachodimos po raz drugi w sytuacji sam na sam zatrzymał Robbena.
Po zmianie stron Bayern zadał drugi cios. Bawarczycy przeprowadzili kapitalną, szybką akcję, którą świetnie wykończył Renato Sanches. Portugalczyk tym samym przypomniał się kibicom po kilkumiesięcznej przerwie.
Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie, choć piłka jeszcze raz wpadła do siatki. Sędziowie jednak słusznie odgwizdali pozycję spaloną Lewandowskiego. Benfica mogła zmniejszyć rozmiary porażki, ale strzał RubenaDiasa świetnie obronił Neuer.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.