Znamy już cele transferowe Bayernu Monachium na styczniową przerwę pomiędzy rozgrywkami. Prezes Bawarczyków, Uli Hoeness zdradził, że klub poszukuje nowego obrońcy i jeszcze jednego napastnika.
Numerem 1 na liście życzeń Bayernu był utalentowany zawodnik Borussii Moenchengladbach, Marco Reus, jednak tego zdążyła już zakontraktować Borussia Dortmund, co oznaczało, że Jupp Heynckess, szkoleniowiec Bayernu musiał obejść się smakiem i zmodyfikować nieco swoje plany na styczeń.
– Będziemy rozglądać się za środkowym obrońcą – zdradził Hoeness. – Oczywiście, cały czas jest możliwość, że do ekipy powróci Breno, ale jeśli nie, to potrzebujemy alternatywy. Daniel van Buyten, to świetny obrońca, ale ma już 34 lata i coraz częściej uskarża się na problemy z kolanami – dodał.
Prezes Bayernu ujawnił również, że w klubie trwają gorączkowe poszukiwania klasowego napastnika. – Naszym największym problemem jest obecnie, to co zrobimy w momencie kiedy Mario Gomez nabawi się jakiegoś urazu?- wyznał. – Potrzebujemy jeszcze jednego napastnika, który mógłby bez większych problemów rywalizować z Barceloną czy Manchesterem United – zakończył Hoeness.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.