Bayern zapomniał o kompromitacji, wygrana Borussii Dortmund
W tygodniu dosyć nieoczekiwanie porażkę 1:3 z FC Porto poniósł Bayern Monachium. Dzisiaj bawarska drużyna zmierzyła się w lidze z TSG 1899 Hoffenheim.
Bez wątpienia przegrana z FC Porto była ogromnym szokiem dla kibiców Bayernu. Celem mistrza Niemiec jest przecież między innymi dobry wynik w Lidze Mistrzów, a takim z pewnością nie jest ewentualne odpadnięcie na etapie 1/4 finału.
Piłkarze TSG 1899 Hoffenheim przed dzisiejszym meczem zapowiadali, że chcą wykorzystać problemy Bayernu. Jednak tak klasowy zespół szybko doszedł do siebie na tyle, aby przynajmniej odnieść ligowe zwycięstwo. Bawarczycy wyszli na prowadzenie w 38. minucie, kiedy to dobrze piłkę wycofał Robert Lewandowski, a po chwili skuteczne uderzenie oddał Sebastian Rode.
Przewaga Bayernu w drugiej części meczu nie podlegała dyskusji. Ostatecznie zespół z Monachium wygrał 2:0. W 89.minucie zmieniony został Lewandowski, natomiast w pierwszym składzie Wieśniaków pojawił się Eugen Polanski, który opuścił murawę w 69. minucie.
W innym spotkaniu Bundesligi rozgrywanym o tej samej porze Borussia Dortmund podejmowała SC Paderborn. Oczywiście w ekipie gospodarzy w ostatnich dniach mówiło się tylko i wyłącznie o deklaracji Juergena Kloppa, który stwierdził, że po sezonie odejdzie z klubu.
Mimo to gospodarze zagrali na miarę oczekiwań. Ostatecznie Borussia wygrała 3:0 po golach z drugiej połowy, kiedy to na listę strzelców wpisywali się Henrich Mchitarjan,Pierre-Emerick Aubameyang oraz Shinji Kagawa.
W 74. minucie murawę opuścił Jakub Błaszczykowski.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.