Wszystko wskazuje na to, że Bayern Monachium znalazł w końcu godnego zmiennika i rywala dla Roberta Lewandowskiego. Jak wynika z informacji niemieckich mediów, nowym napastnikiem bawarskiego klubu może zostać Sandro Wagner.
Lewandowskiemu przybędzie konkurent do gry w ataku Bayernu? (fot. Łukasz Skwiot)
Ostatnie problemy zdrowotne Lewandowskiego sprawiły, że na Allianz Arenie zdali sobie sprawę z tego, że Polak potrzebuje od czasu do czasu odpoczynku. Nic więc dziwnego, że Jupp Heynckes zaczął domagać się od władz Bayernu sprowadzenie nowego snajpera i to już podczas zimowego okienka.
W kontekście przeprowadzki do Monachium wymieniano wielu napastników, jednak wszystko wskazuje na to, że wybór padnie właśnie na wspomnianego Sandro Wagnera z TSG Hoffenheim.
Do sprawy odniósł się szkoleniowiec popularnych „Wieśniaków” Julian Nagelsmann. Z jego informacji wynika, że zainteresowanie Bayernu jest realne, ale na razie trudno mówić o jakichś konkretach. – Tak, jest zainteresowanie, ale nic poza tym nie powiem. W każdym razem do świąt już naprawdę niedaleko – powiedział.
– Nie jest żadną tajemnicą, że Bayern to klubu Sandro sprzed lat, a jego dzieci mieszkają blisko Monachium. Nie mógłbym więc być zły, gdyby chciał zmienić otoczenie – dodał.
29-letni Wagner stawiał w Bayernie swoje pierwsze piłkarskie kroki, a z Monachium pożegnał się ostatecznie w 2008 roku. Barw Hoffenheim Niemiec broni od 2016 roku, a w obecnym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w piętnastu spotkaniach, w których strzelił sześć goli i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Wagner jest także siedmiokrotnym reprezentantem Niemiec i jednym z poważnych kandydatów do wyjazdu na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Rosji.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.