Jan Bednarek przeszedł w lecie z Lecha Poznań do Southampton i stał się tym samym najdroższym zawodnikiem, który kiedykolwiek został sprzedany z ekstraklasy. Jak się jednak okazało, młody Polak nie ma na razie żadnych szans na regularne występy w ekipie „Świętych”.
Jan Badnarek ze zrozumieniem podchodzi do swojej sytuacji w Southampton (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
21-latek gra na razie w zespole rezerw, a jedyny występ w pierwszej drużynie zaliczył w Pucharze Ligi Angielskiej. Na razie nic nie wskazuje na to, by Bednarek mógł w najbliższym czasie zagrać w Premier League, jednak on sam dobrze wie, że dostanie swoje szanse, jeśli nadrobi braki, które wyniósł z polskich boisk.
– Nie mogę tego nazwać rozczarowaniem. Wiadomo, że każdy piłkarz chce grać. Tyle, że zdaję sobie sprawę, że przeskok między ligą polską a angielską jest bardzo duży, o czym mogę się przekonać na miejscu. Intensywność, wyszkolenie i siła zawodników – to wszystko jest na wyższym poziomie, a ja muszę do niego dorównać. Jednak potrzebuję czasu, abym zaczął grać – powiedział w rozmowie z „Super Expressem”.
Bednarek rozumie, że jego sprowadzenie na St. Mary’s Stadium nie było transferem już na trwający sezon, a bardziej inwestycją na przyszłość.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.