Czarne chmury zbierają się nad głową Macieja Skorży. Szkoleniowiec Legii Warszawa przegrał bitwę o tytuł mistrzowski i kto wie czy nie przypłaci tej porażki własną głową. W mediach aż huczy od plotek na temat jego zwolnienia i ogromnych zmian do jakich ma dojść przy Łazienkowskiej.
Skorża tuż po wygranym meczu z Koroną Kielce zaprzeczył jakoby miał podać się dymisji. Jednocześnie dodał, że czeka na rozmowy z przedstawicielami klubu, a jego przyszłość powinna się wyjaśnić w ciągu kilkudziesięciu godzin. – Pewne decyzje muszą zostać podjęte. Będzie rozmowa z zarządem, na razie nie zamierzam się wypowiadać na swój temat. W ciągu kilkudziesięciu godzin wszystko będzie jasne – zdradził.
Jak donosi Sport.pl jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Skorży w Legii jest obecnie… Jan Urban, były trener „Wojskowych”, który obecnie pozostaje bez zatrudnienia. Urban pracował przy Łazienkowskiej w latach 2007-10.
Oprócz ponownego skorzystanie z usług byłego piłkarza Osasuny Pampeluna, w grę wchodzić ma poszukanie nowego szkoleniowca poza granicami kraju.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.