GKS Katowice złożył oficjalny wniosek do Wydziału Gier przy Polskim Związku Piłki Nożnej o przyznanie mu walkoweru za ostatni mecz ligowy z Olimpią Elbląg. Decyzja władz katowickiego klubu jest związana z wydarzeniami do jakich doszło podczas wspomnianego spotkania. Podczas piątkowego meczu zakończonego remisem 1:1 doszło do niecodziennej sytuacji. Arbiter Tomasz Garbowski w 86. minucie pokazał drugą żółtą kartkę piłkarzowi Olimpii, Marcinowi Pacanowi, jednak nie wyrzucił go z boiska. Po zakończeniu zawodów sędzia przyznał się do swojego błędu. Co więcej, jego katastrofalna pomyłka została także potwierdzona przez obserwatora PZPN, Zbigniewa Przesmyckiego.
– To potwierdza, że nasz wniosek jest uzasadniony. Przepisy niestety nie regulują w jasny sposób rozwiązanie takiego problemu, poza właśnie prawem do złożenia protestu. Jednocześnie zaznaczam, że nie chodzi nam o ukaranie Olimpii, bo wina leży tylko i wyłącznie po stronie sędziego – powiedział rzecznik GKS, Andrzej Zawoda.
– Bierzemy pod uwagę możliwość, że zamiast walkoweru zapadnie decyzja o powtórzeniu meczu. W takim jednak przypadku naszym zdaniem koszty organizacji powinien pokryć PZPN, który wyznacza arbitrów – dodał rzecznik katowickiego klubu.
Grzegorz Garbacik, źr. Dziennik Zachodni / GKS Katowice
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.