W sobotę Polonia zagra na wyjeździe z GKS-em Bełchatów. Patrząc na układ ligowej tabeli i wyniki ostatnich spotkań można śmiało stwierdzić, że to „Czarne Koszule” będą faworytem tej konfrontacji. Nie należy jednak zapominać, że Bełchatów nie jest dla klubu z Konwiktorskiej łatwym terenem.
Ostatnie trzy spotkania rozegrane tam przez Polonię, mimo tego, że również stawiana była w roli faworyta, kończyły się jej porażkami – przypomina strona internetowa warszawskiego klubu.
Polonia po raz ostatni wygrała w Bełchatowie niemalże dokładnie cztery lata temu – 24 października 2008 roku, w pierwszym sezonie po powrocie do ekstraklasy. Podopieczni Jacka Zielińskiego zwyciężyli wówczas 2:1 po golu Filipa Ivanovskiego i samobójczej bramce Marcina Drzymonta. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Piotr Klepczarek.
W obecnej kadrze „Czarnych Koszul” znajduje się tylko dwóch zawodników, którzy uczestniczyli w tamtym pojedynku – to Sebastian Przyrowski i Łukasz Piątek.
Mecz PGE GKS Bełchatów – Polonia Warszawa odbędzie się w sobotę o godzinie 15:45.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.