Anderlecht Bruksela postanowił, że Marcin Wasilewski nie zostanie ukarany w związku z zatrzymaniem Sławomira Peszki. Obrońca „Fiołków” był jedynie świadkiem tego co robił Peszko i klub nie miał żadnych przesłanek do podejmowania wobec niego działań dyscyplinarnych.
Przypomnijmy, że Wasilewski na zaproszenie Peszki pojawił się w Kolonii i był świadkiem nagannego zachowanie swojego kolegi, który najpierw został zatrzymany przez policję, a następnie trafił na izbę wytrzeźwień. „Wasyl” w całej sytuacji był jedynie świadkiem, dlatego Anderlecht w specjalnym komunikacie poinformował, że nie będzie go karał.
– Nasze informacje mówią o tym, że Marcin Wasilewski został zaproszony do Kolonii przez swojego kolegę z reprezentacji. Marcin nie został zatrzymany przez policję, a jego zachowanie nie było niewłaściwe. Dodatkowo, wrócił on na czas do Brukseli – czytamy w oświadczeniu „Fiołków”.
Jakie będą dalsze losy Wasilewskiego i Peszki w kadrze? Franciszek Smuda zapowiedział co prawda, że skreśla obu graczy z reprezentacji na EURO 2012, jednak w świetle nowych informacji dotyczących całej sytuacji, można się spodziewać, że „Wasylowi” się upiecze.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.