Stało się to o czym w belgijskich mediach spekulowano od kilkunastu dni. Marcin Wasilewski, obrońca Anderlechtu Bruksela został zawieszony na cztery spotkania.
Ręka sprawiedliwości dosięgła Polaka. Wasilewskiego czeka odpoczynek od futbolu
Przypomnijmy, że „Wasyl” w trakcie ligowego starcia z St. Truiden uderzył łokciem w twarz zawodnika rywali Petera Delorge’a. Polak nie otrzymał czerwonej kartki, jednak jego sprawą zajęła się Komisja Dyscyplinarna, która po analizie materiałów wideo i przesłuchaniu głównych zainteresowanych, postanowiła zawiesić Wasilewskiego.
Kara nie weszła jeszcze w życie ponieważ Anderlecht ma sześć dni na złożenie ewentualnego odwołania. Oznacza to, że Wasilewski będzie jeszcze mógł zagrać w dwóch najbliższych meczach ligowych ze Standardem Liege i KAA Gent.
Doświadczony obrońca „Fiołów” został po swoim zagraniu nazwany „rzeźnikiem z Poznania”. Polak przeprosił Delorge’a, jednak nie pozwoliło mu to na uniknięcie dyskwalifikacji. „Wasyla” ukarał także sam Anderlecht, który nałożył na niego grzywnę w wysokości czterech tysięcy euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.