Anderlecht
zmierza po tytuł mistrzowski! W niedzielnym spotkaniu 34. kolejki ligi belgijskiej drużyna z
Brukseli na własnym stadionie wygrała 2:0 z Club Brugge. W meczu
tym wystąpił Łukasz Teodorczyk, jednak polskiemu napastnikowi nie
udało się zdobyć bramki.
Łukasz Teodorczyk wciąż pozostaje liderem klasyfikacji najlepszych strzelców ligi belgijskiej (foto: Ł. Skwiot)
Oba
gole dla Anderlechtu padły już w trakcie pierwszej połowy
niedzielnego spotkania. Wynik zawodów w 21. minucie gry otworzył
pomocnik Leander Dendoncker, który znakomicie zachował się w polu
karnym po zagraniu od Youriego Tielemansa.
Niespełna
kwadrans później było już 2:0 dla zespołu gospodarzy. Ponownie
asystę przy bramce zanotował 19-letni Tielemans: po jego
precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego celny strzał głową
oddał senegalski obrońca Kara Mbodji.
Przez
całą drugą połowę goście z Brugii musieli radzić sobie w
dziesiątkę. Tuż przed przerwą z boiska został wyrzucony pomocnik
Ruud Vormer, który obejrzał drugą żółtą kartkę.
W
niedzielnym meczu swojego dorobku bramkowego nie poprawił Łukasz
Teodorczyk. Napastnik Anderlechtu przebywał na boisku do 74. minuty
spotkania, kiedy to został zmieniony przez Szweda Isaaca Thelina.
Reprezentant Polski został ukarany żółtą kartką w 39. minucie
gry.
Pokonując
Club Brugge, Anderlecht wykonał ważny krok w stronę zdobycia
mistrzostwa Belgii. W tej chwili ekipa z Brukseli jest liderem
ligowej tabeli i aż o osiem punktów wyprzedza KAA Gent.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.