Podopieczni Bruno Lage już w pierwszych minutach objęli prowadzenie, którego nie oddali do końca spotkania, mimo że w końcówce gospodarze złapali kontakt.
Serbska Crvena Zvezda, w meczu inaugurującym ich zmagania w Lidze Mistrzów na stadionie w Belgradzie, zmierzyła się z wicemistrzami Portugalii. Benfica wyszła na prowadzenie już w 9. minucie za sprawą Akturkoglu, który potwierdził swoją wysoką formę, zdobywając piątą bramkę w trzech ostatnich meczach. W 29. minucie świetnie wykonany rzut wolny przez Kokcu podwyższył wynik na 2:0. Pomocnik oddał precyzyjny i silny strzał, na który bramkarz nie zdążył zareagować..
Gospodarze nie zdołali odrobić strat a jedynie odpowiedzieli golem w końcówce na 1:2, gdy na kilka minut przed zakończeniem Milson znalazł się w polu karnym i skutecznie wykończył akcję.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.