Niedzielne zmagania w ramach 6. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy rozpoczniemy w Grodzisku Wielkopolskim. Rozgrywająca tam swoje domowe mecze Warta Poznań zmierzy się mistrzem kraju – Legią Warszawa.
Czy Warta pójdzie za ciosem? (fot. Jacek Prondzyński / 400mm.pl)
Na pierwszy rzut oka faworyt tego spotkania jest oczywisty i jest nim stołeczna Legia. Zbyt wczesne skreślanie Warty byłoby jednak poważnym błędem ze strony Wojskowych, szczególnie po tym, czego świadkami byliśmy w minionych dniach.
Przypomnijmy, że Legia w katastrofalnym stylu odpadła z rozgrywek europejskich, przegrywając w czwartej rundzie eliminacji z Karabachem aż (0:3) na swoim boisku. Czesław Michniewicz nie był w stanie odmienić oblicza drużyny, która nie dość, że nie bardzo wiedziała co ma grać, to na domiar złego wygląda na kompletnie nieprzygotowaną na trudy spotkania. Na tle szybkiego i dynamicznego przeciwnika mistrza Polski prezentował się jak zespół, który dopiero co zaczął przygotowania po długich wakacjach.
Odpadnięcie z pucharów oznacza, że Legia może się już skupić na krajowym podwórku i powalczyć o ponowną przepustkę do gry w Europie. O odzyskanie zaufania kibiców – chociaż będzie to niezwykle trudne zadanie – piłkarze powalczą właśnie w starciu z Wartą.
Beniaminek Ekstraklasy przystąpi jednak do starcia z faworytem opromieniony wygraną w Płocku, która była jego pierwszą od momentu powrotu do elity. Warta od początku sezonu gra solidnie w obronie, czego najlepszym dowodem są tylko cztery stracone gole. W starciu z Wisłą udało się im także w końcu przełamać w ofensywie, a trzy zdobyte bramki na pewno poprawiły nastroje wśród piłkarzy Piotra Tworka.
Co ciekawe, obie drużyny dzielą w tabeli tylko dwa punkty (Legia rozegrała jeden mecz mniej), co oznacza, że w przypadku ewentualnej wygrane Warta wyprzedzi mistrza Polski. Więcej szans na zgarnięcie pełne puli daje się jednak gościom z Warszawy, którzy w tym sezonie ligowym byli w stanie ogrywać rywali wyłącznie na wyjazdach – Raków (2:1) i Wisła Płock (1:0). Czy w Grodzisku uda się im zaliczyć hat-tricka zwycięstw w delegacjach?
Po raz ostatni Warta mierzyła się z Legią w sezonie 1994-95. W Poznaniu lepsi byli gospodarze, którzy wygrali (1:0), natomiast przy Łazienkowskiej zwyciężyli Wojskowi (5:0).
Jak prezentuje się sytuacja kadrowa przed pierwszym gwizdkiem? Jeśli chodzi o Wartę, to trener Tworek nie będzie mógł w niedzielne popołudnie skorzystać z usług takich piłkarzy jak Michał Kopczyński, Jacek Kiełb, Nikodem Fidosewicz oraz Adrian Lisowski. Po drugiej stronie barykady zabraknie z kolei Jose Kante, Marko Vesovicia i pauzującego od dłuższego czasu Vamary Sanogo.
Mecz rozpocznie się o godzinie 15. Bezpośrednią transmisję z Grodziska Wielkopolskiego będzie można śledzić na antenach Canal+ Sport oraz Canal+ Sport 3.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.