Tego można się było spodziewać. Rafael Benitez nie wytrzymał bezustannej krytyki ze strony kibiców Chelsea FC i zapowiedział, że po zakończeniu sezonu opuścił Stamford Bridge.
Czas Beniteza na Stamford Bridge dobiega już końca
Przypomnijmy, że Hiszpan został mianowany tymczasowym menedżerem The Blues, a jego umowa obowiązuje właśnie do końca rozgrywek. Benitez mógł mieć oczywiście nadzieję, że dzięki dobrym wynikom zdoła sobie zaskarbić przychylność Romana Abramowicza i kibiców, jednak obecnie chyba już nikt nie ma wątpliwości, że w lecie będzie on sobie musiał poszukać nowej pracy.
Chelsea pokonała w środę Middlesbrough 2:0 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Anglii. Mimo tego, Benitez ponownie był obrażany przez sympatyków The Blues, którzy domagają się jego dymisji. – Kibice tak naprawdę marnują swój czas. Zamiast mnie obrażać, powinni się zająć dopingowaniem klubu. Nie muszą się martwić, bo po sezonie odejdę – powiedział hiszpański menedżer.
– Ja jestem profesjonalistą. Wygrałem w swojej karierze wiele pucharów – kontynuował Benitez. – Tak jak powiedziałem, niech fani się wezmą za wspieranie drużyny, bo inaczej w przyszłym sezonie będą ją oglądać w Lidze Europy – dodał zdecydowanie.
Słowa Beniteza wywołały sporą burzę na Wyspach. Media spekulują, że Hiszpan jeszcze w czwartek otrzymał wypowiedzenie od Abramowicza.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.