W środę na Parc des Princes kibice obejrzą starcie dwóch wielkich drużyn: Paris Saint-Germain zagra z Realem Madryt. Trener Królewskich, Rafael Benitez, chce, by jego zespół przez cały mecz atakował gospodarzy.
Rafael Benitez wierzy w swoich podopiecznych (foto: Łukasz Skwiot)
W dwóch pierwszych kolejkach obie drużyny zdobyły bez problemu komplet punktów. Jednak to Real jest liderem tabeli grupy A Ligi Mistrzów. Czy w środę się to zmieni? Takiej myśli nie dopuszcza do siebie trener Benitez.
– Ta drużyna to zespół, który zawsze atakuje. Nasza filozofia gry to zdobywanie goli i wygrywanie meczów – mówi odważnie szkoleniowiec Realu. – Cristiano Ronaldo gwarantuje nam strzelanie bramek, a my jako zespół wiemy, co trzeba robić na boisku – dodaje Benitez.
Środowe starcie z pewnością pełne będzie emocjonującej gry. W meczu nie będą mogły wziąć jednak udziału wszystkie gwiazdy obu zespołów. W ekipie PSG do gry nie jest zdolny David Luiz, natomiast w Realu – Gareth Bale, James Rodriguez, Daniel Carvahal i Pepe.
Początek wielkiego meczu na Parc des Princes w środę o godzinie 20:45.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.