Rafael Benitez może opuścić Newcastle United. Umowa hiszpańskiego menedżera ze „Srokami” obowiązuje jedynie do końca sezonu i wciąż nie wiadomo, czy zostanie przedłużona.
Rafael Benitez spróbuje swoich sił za Wielkim Murem? (fot. Łukasz Skwiot)
Hiszpan objął stery Newcastle w marcu 2016 roku i nie zdołał utrzymać klubu w Premier League. Po jednym sezonie drużyna wróciła do elity, gdzie gra do dzisiaj, jednak nie jest w stanie konkurować o coś więcej niż miejsce w środku stawki. Powód? Właściciel klubu, Mike Ashley nie jest skłonny do inwestowania w zespół i najchętniej wolałby go sprzedać.
Właśnie ta bierność szefa jest powodem, dla którego Benitez zastanawia się nad swoją przyszłością. Hiszpan chciałby co prawda pozostać na St. James’ Park, jednak niemożność wzmocnienia zespołu może go skłonić do zmiany otoczenia.
Jak wynika z informacji „Daily Mirror”, sytuację menedżera bardzo uważnie monitorują włodarze klubu Tianjin Quanjian. Za Wielkim Murem są bardzo poważnie zainteresowani jego usługami i jeśli ten zdecydowałby się na opuszczenie Newcastle, to mógłby liczyć w Chinach na niezwykle lukratywną pensję.
Oprócz popularnych „Srok”, 58-latek prowadził podczas swojej kariery takie kluby jak Real Madryt, Inter Mediolan, Liverpool, Chelsea czy Valencia.
W obecnym sezonie drużyna Beniteza spisuje się poniżej oczekiwań. W dwóch kolejkach Newcastle United zdobyło zaledwie jeden punkt.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.