– Jeśli decyzja CAS nie będzie korzystna, piłkarze będą musieli iść dalej i udowadniać swoją wartość – powiedział Henning Berg, trener Legii na temat decyzji UEFA.
– Ciągle mamy nadzieję na grę w Lidze Mistrzów. CAS to niezależny trybunał i było już wiele przypadków, gdy podejmował inne decyzje niż UEFA. Wszyscy wiedzą, jakie są fakty i liczymy, że CAS rozpatrzy naszą sprawę pozytywnie – zaznaczył norweski szkoleniowiec.
– To trudna sytuacja dla zawodników. Zagrali świetnie przeciwko Celtikowi i nie było wątpliwości, kto był lepszy. Zrobili wszystko, co do nich należało i mieli olbrzymią szansę na awans, która jest im odbierana. Mamy drużynę, która jest blisko poziomu gry, jaki prezentują zespoły w Lidze Mistrzów. Minął jednak tydzień – bardzo ciężki tydzień – a zawodnicy już w meczu z Górnikiem pokazali wielki charakter – dodał Berg.
– Nie wiemy, z kim zagramy, jeśli CAS zmieni werdykt UEFA. Prawdopodobnie byłaby to Steaua, która wylosowała Ludogorets – drużynę nierozstawioną tylko z powodu awansu Celtiku. Nie zmieniłyby się terminy, tylko kierunki. Trybunał takie sprawy rozpatruje bardzo szybko, tym bardziej, że nie ma teraz za wiele czasu. Wierzymy, że decyzja zapadnie do końca weekendu – podsumował całe zamieszanie szkoleniowiec warszawskiego klubu.
gmar, PilkaNozna.pl źródło: Legia Warszawa foto: Łukasz Skwiot
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.