W meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów warszawska Legia zaprezentowała się wręcz fatalnie. Półamatorskie St. Patrick’s Athletic było bardzo blisko zwycięstwa na Łazienkowskiej 3, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem. Henning Berg po spotkaniu był w bardzo złym nastroju.
– Jesteśmy rozczarowani wynikiem i naszą grą. Nie zagraliśmy dzisiaj najlepiej, było ku temu wiele powodów. Chcieliśmy strzelić więcej goli, bo mieliśmy kilka sytuacji, nie powinniśmy też pozwolić rywalowi na zdobycie gola. Remis nas oczywiście nie zadowala – podkreślił szkoleniowiec Legii.
– Na pewno nie będziemy mieli żadnego nowego piłkarza na rewanż w Irlandii, bo lista graczy na II rundę el. LM została już zgłoszona do UEFA. Zresztą, nie myślę teraz o transferach. Wiem, że drużyna może zagrać za tydzień dużo lepiej i moim zadaniem jest teraz to, żeby właśnie tak się stało. Przecież nawet w sparingu z Hapoelem – dużo lepszym zespołem niż St. Patrick’s – zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze i wygraliśmy – dodał Berg.
– Oczywiście już dzisiaj zespół powinien prezentować pełnię formy, ale jednak tak się nie stało. Czy St. Patrick’s miało przewagę, bo jest w trakcie sezonu i w rytmie meczowym? Odpowiadałem na to pytanie już wczoraj i swojej odpowiedzi nie zmienię. Ten stan rzeczy nie powinien mieć znaczenia – zakończył zdruzgotany trener.
gmar, PilkaNozna.pl źródło: Legia Warszawa foto: Łukasz Skwiot
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.