Wydawało się, że to już koniec pewnej ery. Kiedy w piątkowe popołudnie wiceprezydent Milanu, Adriano Galliani ogłosił swoje odejście z klubu, wszystko wskazywało na to, że zamyka się naprawdę piękny rozdział w historii Rossonerich. Wiadomo już jednak, że to tego nie dojdzie. Najświeższe doniesienia z Serie A na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Galliani miał złożyć rezygnację z wszystkich pełnionych funkcji 11 grudnia po ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Ajaksem Amsterdam. Bardzo szybko na te doniesienia zareagował Silvio Berlusconi, który spotkał się z Gallianim, a następnie ogłosił, że ten nigdzie się nie wybiera i pozostanie na San Siro.
69-letni Galliani będzie nadal piastował stanowisko wiceprezydenta Milanu i wraz z Barbarą Berlusconi będzie pełnił obowiązki menedżera generalnego.
Galliani był związany z Milanem od 1986 roku. W tym czasie Rossonerich sięgnęli po pięć Pucharów Europy i osiem mistrzostw Włoch. Co więcej, zawodnicy, których Galliani sprowadzał na San Siro otrzymali łącznie aż sześć Złotych Piłek.