Znakomita informacja dla sympatyków Manchesteru City. Bernando Silva zaakceptował propozycję władz klubu i złożył swój podpis pod nowym kontraktem. Na jego mocy będzie on związany z „Obywatelami” do końca czerwca 2025 roku.
Reprezentant Portugalii trafił na Etihad Stadium w 2017 roku z AS Monaco. Silva niemal z marszu stał się jednym z kluczowych piłkarzy w układance Pepa Guardioli i dziś należy grona liderów Manchesteru City. Tylko w tym sezonie zagrał on na wszystkich frontach w 40 meczach, strzelając w nich dziewięć goli i zapisując na swoim koncie dziesięć asyst.
W klubie bardzo szybko podjęto decyzję, że 24-latek zapracował sobie nie tylko na nowy kontrakt, ale także na podwyżkę swojej tygodniówki. Jak donoszą angielskie media, ta wzrosła z poziomu 120 do 200 tysięcy funtów.
– To dla mnie ważny dzień. Fakt, że klub mi zaufał i zaproponował mi nowy kontrakt to wielki zaszczyt – powiedział Silva po tym jak złożył podpis pod nową umową. – Manchester City to klub, który każdemu piłkarzowi oferuje wszystko co niezbędne, by stawać się jeszcze lepszym – dodał.
– Kiedy tylko pojawiła się oferta prolongowania kontraktu, nie miałem żadnych wątpliwości, że chcę to zrobić. Nie wahałem się ani chwili. Kocham ten klub – stwierdził Silva.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.