Betis przerwał serię zwycięstw Realu. Bardzo wyrównany mecz zakończył się podziałem punktów.
Bellingham zyskuje coraz większą przewagę w klasyfikacji króla strzelców La Liga. Tym razem trafienia Anglika nie wystarczyło do zwycięstwa.
Real, który do dnia dzisiejszego cieszył się serią trzech zwycięstw z rzędu, musiał podzielić się punktami z Betisem. Mecz był bardzo wyrównany od samego początku i widać było ogromne chęci po jednej i drugiej stronie. Do przerwy bramkarze mogli pochwalić się zachowaniem czystych kont.
Po wyjściu z szatni to Królewscy pierwsi zadali cios. W 53. minucie kapitalne podanie Brahima Diaza, wykorzystał Bellingham i w sytuacji sam na sam oddał precyzyjny strzał w boczną siatkę. Gospodarze nie czekali długo z odpowiedzią i już w 66. minucie mieliśmy remis 1:1. Fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Ruibal i Lunin nie miał szans dosięgnąć precyzyjnie kopniętej piłki.
Wynik nie uległ już zmianie i obydwie ekipy na Estadio Benito Villamarin zdobywają po jednym punkcie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.